Dziedzictwo Przysięgi

Trzy fronty. Jedna talia nie starczy na wszystkie.

Taktyczny deckbuilder, w którym prowadzisz wojnę na trzech frontach naraz — a Cień po drugiej stronie uczy się twojej gry.

▸ Zagraj teraz bez instalacji, prosto w przeglądarce

Nie wspinasz się po wieży z kart. Dowodzisz kampanią na trzech asymetrycznych frontach, których nie da się utrzymać razem. Każda oddana pozycja wraca do ciebie w następnej walce, a przeciwnik nie czeka biernie — telegrafuje plany i dociska tam, gdzie właśnie wygrywasz.

Trzy fronty, nie jeden tor

Wojna chce siły. Wpływ chce sprytu. Wyprawa chce odwagi. Wybierasz, co oddasz — i płacisz za to później.

Morale to nie pasek, to decyzje

Każdą reakcję na Zamiar Cienia płacisz tym samym, rzadkim zasobem. Bronić się czy szykować własny nacisk?

Cień patrzy i reaguje

Kontruje twoją przewagę, dociska lidera, zmienia plan w odpowiedzi na twój. To nie kupka wrogów — to presja.

Złam Przysięgę — finał to zapamięta

Złamanie ratuje walkę dziś; Skaza wzmacnia ostatniego wroga. Każdy run pisze własną kronikę.

Trzy frakcje, trzy style

Królestwa trzymają fronty siłą, Leśne Przymierze gra Wyprawą i mgłą, Klany Gór kują Runy. Inna talia, inny plan.

Świat pamięta między runami

Dziedzictwo przenosi sławę i blizny z runu do runu — każda kampania zostawia ślad w następnej.

Spójrz na chwilę napięcia

Pełny ekran walki: trzy fronty naraz — Wojna, Wpływ i Wyprawa — oraz tory Kroniki i Zagrożenia.
Trzy fronty naraz — Wojna, Wpływ, Wyprawa. Każdy rządzi się inną logiką.
Front Wyprawy: łańcuch postępu blisko progu, z widocznym Ryzykiem i testem Klątwy.
Wyprawa to nie siła, to hazard. Pchasz dalej i ryzykujesz Klątwę — albo wycofujesz się z łupem.
Front Wpływu: telegrafowany Zamiar Cienia i menu reakcji opłacanych Morale.
Cień telegrafuje Zamiar. Reagujesz Morale — rzadkim zasobem, którego nigdy nie starcza na wszystko.
Ekran Kroniki: literacki wpis Kronikarza i fakty z zakończonego runu.
Koniec runu spisuje Kronikarz. Złamane Przysięgi i Skazy zostają w historii.